Podziel się!



Tilog w Coca-Coli! PDF Drukuj Email
Wpisany przez Paweł Wykurz   
wtorek, 28 lutego 2012 17:02

16 grudnia 2011 roku na zaproszenie Coca – Cola Polska członkowie KNL TILOG odwiedzili zakład produkcyjny w podkrakowskich Staniątkach. Trzynaścioro przedstawicieli naszego koła miało możliwość zobaczenia na własne oczy jak przygotowuje się jeden z najpopularniejszych napojów na świecie.

Wycieczkę po świecie Coca – Coli rozpoczęliśmy od wysłuchania krótkiej prezentacji firmy oraz możliwościach produkcyjnych i historii zakładu w Staniątkach, Tematy te przedstawione zostały przez pana Maćka Dziedzica, należącego niegdyś do naszego koła. Dowiedzieliśmy się, że fabryka posiada trzy linie produkcyjne, które są „przezbrajane” w zależności od aktualnego zapotrzebowania. Każda z linii może zamiennie wytwarzać dwa rodzaje Coli, Sprite’a lub Fantę. Wystarczą tylko cztery godziny, aby zmienić aktualną produkcję, z czego większość czasu zajmuje dogłębne, automatyczne płukanie linii. Zakład posiada własną oczyszczalnie wody, która jako składnik napoju musi być czystsza niż woda destylowana. Po prezentacji zostaliśmy oprowadzeni po linii produkcyjnej. Z antresoli nad maszynami mogliśmy oglądać każdy z etapów produkcji: od wydmuchania butelki z wytłoczki aż po pakowanie gotowych produktów. Główna linia produkcyjna jest w stanie wyprodukować nawet 26 tys. półlitrowych butelek wybranego napoju na godzinę. Wszystkie napoje spełniają rygorystyczne normy dotyczące jakości i smaku przez co polska Coca – Cola smakuje tak samo jak ta wyprodukowana np. w USA. Ostatnim miejscem odwiedzonym przez nas była nowoczesna hala magazynowa, która pełni również rolę mini centrum dystrybucyjnego na południową Polskę. Dla członków koła dużym zaskoczeniem była spora ilość wózków widłowych poruszających się po magazynie z prędkością bolidów Formuły 1. Dzięki nowoczesnemu systemowi informatycznemu każdy z operatorów wiedział jakie zadanie miał obecnie wykonywać. System WMS powodował, że komplementacja ładunków również niestandardowych odbywała się wręcz z zawrotną prędkością. Wycieczka do zakładu Coca – Coli w Staniątkach była niezwykle ciekawa. Podziękowania kierujemy do Pana Macieja Dziedzica i firmy Coca – Cola Poland za zaproszenie i poświęcenie nam swojego czasu. 

Konrad Chwastek
Paweł Wykurz

Poprawiony: niedziela, 01 kwietnia 2012 12:02